173 rd AIRBORNE BRIGADE

173 rd AIRBORNE BRIGADE

niedziela, 25 czerwca 2017

Dystans, dystans się liczy.. M24 SWS

Do napisania tego artykułu skłoniła mnie ostatnia wiadomość, która obiegła militarny świat.
Chodzi o pobicie rekordu w trafieniu skutecznym, przez kanadyjskiego strzelca wyborowego na dystansie 3450 metrów. Z tego co zdołałem wyłuskać, pocisk przebył tą drogę w czasie 10,5 sekundy.

Polecam przeczytać szczegółowo:
http://www.rp.pl/Konflikty-zbrojne/306229904-Kanadyjski-snajper-zabil-dzihadyste-z-35-km.html#ap-1

Piękny karabin snajperski używany przez strzelców wyborowych w czasie "Irackiej Wolności" to M24 SWS czyli rozwijając skrót M24 Sniper Weapon System (SWS) jest wojskową i policyjną wersją karabinu Remington Model 700, a M24 jest nazwą modelu przydzieloną przez Armię Stanów Zjednoczonych po przyjęciu jako standardowy karabin snajperski w 1988 roku.
 M24 jest określane jako "System uzbrojenia", ponieważ składa się on nie tylko z karabinu, ale także odłączanego systemu celowania optycznego i innych akcesoriów.

M24 SWS posiada dedykowaną amunicję 762 × 51mm  NATO, "krótkiej akcji", która ma długość całkowitą 2,750 cali (69,85 mm). "Długa akcja" pozwala na zmianę rozmiaru karabinu dla wymiarów większych wkładów o długości całkowitej do 3,340 cala (84,84 mm) czyli Remington 700.

Początkowo M24 miało na wyposażeniu celownik optyczny Leupold Ultra M3A o wymiarach 10 × 42 mm, które było wyposażone w okrągły, okrągły wygrawerowany fotochemiczne krzyż kresek celowniczych. Został on zastąpiony w 1998 r. przez celownik optyczny Leupold Mk 4 LR / T M1 o wymiarach 10 × 40 mm z wydłużoną linią siatki mil dot.

Pierwszą liczbą jest powiększenie zakresu (10), a druga liczba w milimetrach (40 mm) jest średnicą obiektywu. Zasięg o stałej mocy ma tylko jedno powiększenie (np. 10 ×), a zakres zmiennych mocy może być ustawiony tak, aby skupiać się pomiędzy wieloma powiększeniami (np. 3-9 x jest regulowany z minimalnej mocy 3 x do maksymalnej mocy 9 ×).
 Sam karabin wyposażony jest w odłączany zespół bipodowy Harris 9-13 "1A2-LM lub Harris 9-13" 1A2-L, który ma rozsuwane teleskopowo podpórki.



Podczas zabezpieczania tymczasowo wykonanych punktów obserwacyjnych stosowano zasadę par snajperskich, gdzie mamy do czynienia ze strzelcem oraz ze spoterem wspomagającym go danymi wynikającymi z obserwacji linii potencjalnego celowania, jak siła i kierunek wiatru, temperatura, odległość.



Maksymalny skuteczny zasięg jest podawany jako 800 metrów (875 jardów), ale wykonano skuteczne trafienia z M24 na ponad 1000 metrów (1,094 jardów). Tymczasem z tym celownikiem optycznym standardowy widok optyczny ma maksymalną regulację wysokości 1000 metrów (1,094 jardów).



W każdej sytuacji strzelec wyborowy musi zdecydować o strzale. Często od niego zależy powodzenie operacji, ochrona i potencjalna obserwacja grupy bezpośredniego natarcia.  



Polecam obejrzeć film
https://www.youtube.com/watch?v=qINOeMeftVU&t=81s

Odniesienie do danych z artykułu:
http://modernfirearms.net/sniper/sn11-e.htm%7c


Sesja - lato

Witam Czytelników!


Staram się w czasie trwania sesji egzaminacyjnej letniej na bieżąco pisać dla Was kolejne artykuły.
Trzymajcie kciuki :)

Rada Europejska i "Iracka wolność" czyli posiedzenie po inwazji


Teraz rozpatrujemy ten wątek jako historię, której oblicze przejawia się do dnia dzisiejszego. Jak mocno ujmiemy szczegóły zależy od nas samych. Jak mocno będziemy pamiętać i  jak długo także zależy od nas.


Zacznę od tego aby rozróżnić Unię Europejską oraz Radę Europejską.






Rada Europejska
, utworzona w wyniku międzyrządowych uzgodnień 10 grudnia 1974 na szczycie paryskim jako forma systematycznych spotkań szefów rządów i głów państw członków Wspólnot Europejskich. Formalnie miejsce Rady Europejskiej w strukturze Wspólnot Europejskich zostało potwierdzone w Jednolitym Akcie Europejskim oraz Traktacie o Unii Europejskiej (choć wciąż nie jest ona instytucją statutową Wspólnot, uważana jest przez niektórych za jedyny organ Unii Europejskiej jako takiej).

Jest najważniejszą instytucją polityczną Unii, która decyduje o kierunkach rozwoju organizacji (np. w kwestiach gospodarczych) i aktualnej strategii, szczególnie jeśli chodzi o Wspólną Politykę Zagraniczną i Bezpieczeństwa (WPZiB). Na tzw. spotkaniach na szczycie często zapadają też decyzje o stowarzyszeniu poszczególnych państw z UE bądź przyjęciu nowych członków.

Rada Europejska zbiera się co najmniej dwa razy w roku. Przewodniczy jej głowa państwa (rządu) kraju sprawującego aktualnie prezydencję w UE. W spotkaniach uczestniczą szefowie rządów państw członkowskich (w przypadku Francji i Finlandii głów państwa) oraz Przewodniczący Komisji Europejskiej. Gremium w tak ustalonym składzie często jest wspierane przez ministrów spraw zagranicznych i jednego z członków Komisji. Decyzje podejmowane są przez osiągnięcie konsensusu a informacja o nich jest podawana w formie deklaracji.

Przez długie lata Rada Europejska dostarczała swoistych impulsów do rozwoju integracji europejskiej, podejmowała inicjatywy, których wynikiem było m.in. doprowadzenie do uchwalenia JAE, czy też przyjęcia Traktatu o Unii Europejskiej (Traktatu z Maastricht). Poprzez te decyzje Rada wpłynęła na dzisiejszy kształt Unii, zwłaszcza, że jest w zasadzie centralnym organem decyzyjnym, który pomaga rozwiązywać spory finansowe, czy dotyczące instytucji unijnych.



W dniach 20–21 marca 2003 r. odbyło się w Brukseli posiedzenie Rady Europejskiej. Obrady zapoczątkowała dyskusja na temat zapoczątkowanej kilkanaście godzin wcześniej inwazji sił koalicyjnych w Iraku. Jednak głównym przedmiotem rozmów były kwestie ekonomiczne, a szczególnie stan realizacji Strategii Lizbońskiej w warunkach spowolnienia wzrostu gospodarki światowej i rosnącego bezrobocia w UE. 


Czuć było wtedy nadchodzący kryzys, załamanie gospodarcze. Przypominam sobie jak z Polski rozpoczynały się wyjazdy zarobkowe do Irlandii i Wielkiej Brytanii w tym okresie. Jeszcze pojedyncze w 2003 r. natomiast w 2004 r. ruszyła ogromna fala wyjazdów. 


 Strategia Lizbońska, zainicjowana w 2000 r., miała na celu stworzenie w UE do 2010 r. najbardziej konkurencyjnej i dynamicznej, opartej na wiedzy gospodarki, zdolnej do trwałego wzrostu, z większą liczbą lepszych miejsc pracy i większą spójnością społeczną”.


 Każdego roku, podczas wiosennego posiedzenia Rada Europejska sprawdzała postępy w realizacji Strategii Lizbońskiej, wprowadzała uzupełnienia oraz określała program działania na następne dwanaście miesięcy. Podstawą budowy najbardziej konkurencyjnej, opartej na wiedzy gospodarki oraz społeczeństwa informacyjnego mają być działania w zakresie udoskonalania systemu edukacji i kształcenia ustawicznego, wspierania innowacyjności, m.in. przez wzrost wydatków UE na badania i rozwój (B+R) do poziomu 3% PKB.


Jednym z największych wyzwań było niewątpliwie reformowanie rynku pracy. Jego celem było osiągnięcie do 2010 r. zatrudnienia na poziomie 70% (w grupie osób w wieku produkcyjnym). 


 Zagadnienia międzynarodowe omawiane na posiedzeniu Rady Europejskiej w marcu 2003 dotyczyły zwłaszcza interwencji sił koalicyjnych w Iraku. Mimo rozbieżności w ocenie operacji „Wolność dla Iraku” przez Francję oraz Niemcy, we wspólnym oświadczeniu zgodzono się co do konieczności włączenia się UE w odbudowę tego państwa, po zakończeniu działań zbrojnych. 


Podkreślono juz wtedy iż koordynowanie odbudowy Iraku należy powierzyć ONZ.

 Unia Europejska wyraziła wolę uczestnictwa w pomocy humanitarnej dla Iraku.
 Rada Europejska opowiedziała się za zachowaniem „integralności terytorialnej, suwerenności, stabilności politycznej, pełnym i skutecznym rozbrojeniem Iraku”, a także kontynuacją programu „ropa za żywność”. 




Zwrócono uwagę na konieczność pomocy państwom sąsiadującym z Irakiem, w związku z ewentualnością napływu uchodźców do Europy.  

sobota, 24 czerwca 2017

Konsekwencje gospodarcze inwazji na Irak przez wojska koalicji


Przewidując na moment inwazji czyli marzec 2003 r. krótkookresowe skutki gospodarcze interwencji militarnej w Iraku, można określić dwa skrajne tory działania i rozwoju wydarzeń:

1. Pierwszy z nich zakłada, że wojna w Iraku zakończy się szybko, zwycięstwem sił USA i ich koalicjantów, przy stosunkowo niewielkiej liczbie ofiar oraz nieznacznych zniszczeniach irackiej infrastruktury przemysłu naftowego. Powojenna odbudowa irackich instytucji państwowych nie napotka oporu ze strony miejscowej ludności, a także nie wystąpi znaczny wzrost nastrojów antyamerykańskich w regionie Zatoki Perskiej.

2. Drugi scenariusz zakłada przedłużającą się wojnę, z licznymi ofiarami, w której Saddam Husajn może użyć broni masowego rażenia. Infrastruktura w Iraku zostanie poważnie zniszczona, nie wykluczone, że nastąpią akty sabotażu na polach naftowych w krajach regionu (np. w Arabii Saudyjskiej). Odbudowa państwa irackiego będzie długa i kosztowna. W skali globalnej mogą się także wzmóc nastroje antyamerykańskie (bojkot amerykańskich towarów).

Tak przewidywano w skrócie działania USA i państw koalicji przeciw reżimowi Irackiemu.


Sen z powiek przed każdymi rozmowami oraz poszukiwaniu sojuszników spędzają koszty interwencji zbrojnej. Koszt rozmieszczenia oraz wycofania wojsk i sprzętu z regionu konfliktu szacowany był na ok. 20 mld dolarów, natomiast koszt prowadzenia działań zbrojnych – na 9 mld dolarów w pierwszym miesiącu oraz 8 mld dolarów w każdym następnym miesiącu.

Takie przewidywania miały miejsce w lutym 2003:

"Zgodnie z pierwszym scenariuszem, interwencja w Iraku miała trwać od 30 do 60 dni, po których główne siły będą stacjonować w Iraku jeszcze przez 2,5 miesiąca w celu zagwarantowania stabilności. Przy takich założeniach koszty interwencji wynosiłyby około 50 mld dolarów.
 Do kwoty tej należy dodać pakiet pomocy dla Turcji (wstępnie ustalony na 26 mld dolarów), będący warunkiem jej zgody na wykorzystanie przez siły amerykańskie tureckiego terytorium i przestrzeni powietrznej w trakcie operacji przeciwko Irakowi. W razie przedłużania się konfliktu oraz ewentualnie jego rozszerzania się na inne państwa regionu całkowite koszty będą rosły.

 W drugim scenariuszu Irak może obrać strategię wojny szarpanej, a niektóre państwa sojusznicze będą dążyć do wycofania swoich sił z działań zbrojnych. W tej sytuacji konflikt może ciągnąć się przez wiele miesięcy lub lat zaś oprócz zwiększających się kosztów prowadzenia operacji wojskowych, wzrosną również późniejsze koszty utrzymania stabilizacji i odbudowy zniszczonego państwa.
 USA szacuje koszt utrzymania jednego żołnierza stacjonującego w Iraku na 300 tys. dolarów rocznie, zaś ich liczbę – na 75–200 tys. W zależności od długości okresu stacjonowania amerykańskich sił w Iraku szacowanych na 5–20 lat, koszty ich utrzymania mogą wynieść od 75 do 500 mld dolarów.

W rezultacie niekorzystnego dla sił amerykańskich przebiegu konfliktu, zniszczenia w Iraku mogą okazać się duże, zwłaszcza w infrastrukturze przemysłu naftowego. Szacowane koszty rekonstrukcji zniszczeń wojennych oraz budowy instytucji niezbędnych dla funkcjonowania państwa mogą wynieść od 30 do 105 mld dolarów.

Po zakończeniu wojny ludność iracka, a szczególnie uchodźcy, ranni i chorzy, będzie potrzebowała zaopatrzenia w żywność, odzież, leki i opiekę medyczną. W zależności od długości trwania wojny, liczba osób potrzebujących pomocy humanitarnej może wynieść od 1 do 5 mln.

Jeżeli okres, w którym niezbędna będzie pomoc humanitarna wyniesie 2–4 lata, to łączne koszty jej udzielenia wyniosą od 1 do nawet 10 mld dolarów. Wszystko wskazuje na to, że większość kosztów związanych z prowadzeniem działań zbrojnych pokryją Stany Zjednoczone. Finansowanie odbudowy Iraku po zakończeniu wojny będzie mogło być wspierane z budżetu ONZ, zwłaszcza jeśli interwencja nastąpi za zgodą Rady Bezpieczeństwa.

Przy założeniu, że zdolności wydobywcze Iraku szybko osiągną poziom 3 mln baryłek ropy dziennie, przychód ze sprzedaży (szacowany na około 25 mld dolarów rocznie), także będzie mógł być wykorzystany dla sfinansowania kosztów odbudowy. Ponadto do odbudowy irackich instytucji państwowych i infrastruktury przemysłowej włączą się z pewnością inne państwa, prywatne przedsiębiorstwa, organizacje międzynarodowe i pozarządowe. Rynek ropy naftowej. Wraz z rozpoczęciem ewentualnej interwencji zbrojnej w Iraku należy oczekiwać wzrostu cen ropy naftowej na rynku międzynarodowym.

Zgodnie z pierwszym scenariuszem, konsekwencją interwencji może być wstrzymanie dostaw ropy z Iraku na około 3 miesiące. W tym okresie podaż może zostać uzupełniona zwiększonym wydobyciem w Arabii Saudyjskiej lub Rosji oraz poprzez uruchomienie rezerw strategicznych przez państwa uzależnione od importu ropy.

 W scenariuszu drugim, przedłużająca się wojna i akty sabotażu całkowicie uniemożliwią produkcję ropy przez Irak w 2003 r. Rozszerzający się konflikt na inne państwa regionu zredukuje ich możliwości eksportu ropy, a państwa Ligi Arabskiej, w celu wywarcia nacisku na USA, mogą rozważać częściowe wstrzymanie swoich dostaw.

Dlatego też krótka wojna nie powinna wpłynąć na sytuację w gospodarce światowej w większym stopniu, niż takie czynniki jak: niepewność co do rozwoju wydarzeń w regionie Zatoki Perskiej, skandale księgowe w wielkich korporacjach, czy też spadek inwestycji."

Po 14 latach od konfliktu wiemy, że w tej wojnie mieliśmy do czynienia z dwoma scenariuszami,
Po ogłoszeniu zakończenia działań, w czasie stabilizacji dochodziło do wojny zaczepnej. Dywersja była powszechna. Koszty wzrastały. Rozpoczął się kolejny konflikt w Afganistanie. Zmieniły się tendencje polityczne oraz gospodarcze, a glob przechodził przez ogłoszony spektakularnie KRYZYS ŚWIATOWY.

Śpiący Niedźwiedź patrzy...

Rosja była jednym z najsilniejszych zwolenników Iraku, pochodzących z lat pięćdziesiątych XX wieku po tym, jak monarchia została obalona. Partia Baas i Saddam Husajn sprawili, że Sowieci byli jednym z najbliższych sojuszników w pewnym okresie historii.
Później dywersyfikowali swoje relacje, które dotarły do ​​Europy Zachodniej, ale Moskwa zawsze pozostała jako Śpiący Niedźwiedź, który patrzy na Irak przychylnie. Gdy w marcu 2003 r. nastąpiła inwazja, Saddam Husajn wierzył, że prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin powstrzyma działania wojenne. To się nie zdarzyło, ale Rosjanie dostarczyli informacji na temat amerykańskich planów w Bagdadzie.

Zaraz przed rozpoczęciem wojny rosyjski ambasador w Iraku podał szczegóły reżimu administracji Busha. Przechwycony dokument iracki z dnia 5 marca 2003 r. Powiedział, że ambasador rosyjski przekazał rządowi Saddama Husajna informacje o rozmieszczeniu oddziałów, wyposażeniu i ich miejscach.

Kolejny przechwycony plik z 25 marca stwierdził, że ambasador przekazał plany inwazji. Powiedział, że Koalicja atakuje przez Basrę, a następnie uda się do Bagdadu przez rzekę Eufrat.
Inny obraz natarcia pochodziłby również z północy przez Turcję.

Rosjanin twierdził, że jego kraj miał źródło w Centralnym Dowództwie (CENTCOM) w Doha, w Katarze, może wskazując na szpiega.

Niektórzy iraccy oficerowie wojskowi, którzy otrzymali te informacje, spowodowali dyplomatyczne faux pas, kiedy udali się do ambasady Rosji, prosząc o więcej szczegółów na temat planów i ujawnili, że ambasador już im je dał. Inteligencja nie miała żadnego znaczącego wpływu na wojnę, ponieważ Saddam dał plany, ale podkreślił bliskie relacje między Rosją a Irakiem.

Saddam Husajn w istocie wierzył, że Moskwa powstrzyma inwazję. Myślał, że Rosjanie blokują wypowiedzenie działań wojennych za pośrednictwem ONZ. Saddam miał wiele dowodów, które mogłyby się zdarzyć. Jesienią 2002 r. Rosja powiedziała, że ​​dyplomacja powinna być wykorzystywana do relacji z Irakiem bez inwazji i wojny.

W dniu 4 października 2002 r. Ambasador Rosji w Iraku wysłał pismo do Bagdadu, mówiąc, że jego kraj zamierza przeciwstawić się wojnie. Na początku 2003 roku prezydent Władimir Putin wezwał prezydenta Busha, aby osobiście przekazał tę samą wiadomość. W marcu ambasador Rosji powiedział Irakijczykom, że Moskwa wraz z Francją i Niemcami złożyła rezolucję do ONZ, aby przeciwdziałać brytyjskiej polityce, która wydała  decyzję na rozpoczęcie działań wojennych.

W końcu wysiłki dyplomatyczne Rosji nie powiodły się, ale okazało się również, że chce utrzymać więzy z Saddamem do samego końca. Stosunki między obiema rządami rozpoczęły się, gdy Baas przejął władzę. W 1972 r. podpisano traktat przyjaźni z prezydentem Ahmedem Al-Bakrem, który wynegocjował Saddam Husajn. Moskwa stała się wówczas największym dostawcą broni w Iraku, co miało kluczowe znaczenie podczas wojny iracko-irackiej.
Nawet po tym, jak Bagdad zdywersyfikował więzy z krajami takimi jak Francja, Rosja pozostała ważnym przyjacielem.

W lutym 2003 r. po wizycie Putina w Berlinie i Paryżu w Waszyngtonie twardą retoryką i ujęciem dyplomatycznym wzmagało się, gdy obaj przywódcy zdecydowanie sprzeciwili się Waszyngtonowi w kwestii Iraku, przekonując prezydenta Rosji do zdecydowanego działania. Było to szczególnie widoczne w Paryżu, gdzie ówczesny prezydent Jacques Chirac, naruszając protokół dyplomatyczny, osobiście spotkał swojego rosyjskiego odpowiednika na lotnisku, a podczas jazdy w tym samym samochodzie próbował przekonać go o katastrofalnej naturze amerykańskiej polityki. Na konferencji prasowej po rozmowach Putin użył języka francuskich Gaullistów: wielobiegunowego świata i konfrontacji hegemonii. Powód, znowu, był pragmatyczny. Rosja po raz pierwszy nie sprzeciwiła się Zachodowi, ale zamiast tego stanęła wobec tego druga. Nowa "Zimna Wojna" wydawała się być przezwyciężona. Mając nadzieję na przełom w stosunkach z Unią Europejską (która nigdy się nie zmaterializowała), Putin ryzykował pogarszanie stosunków z Ameryką.




Niemniej nawet inwazja na Irak bez zgody Rady Bezpieczeństwa ONZ nie spowodowała  szkody dla stosunków Rosji ze Stanami Zjednoczonymi. Dziwne jest, że w październiku 2004 r., nawet w miarę pogłębiania stosunków z USA, Putin publicznie oświadczył, że Rosja chce pracować z Bushem. Prawdziwy zwrot w kierunku konfliktu rozpoczął się pod koniec 2004 r., kiedy to Waszyngton aktywnie wspierał "pomarańczową rewolucję" na Ukrainie.

Wnioski wyciągnięte przez Putina z sytuacji w Iraku były mniej interesujące ze stosunkami rosyjsko-amerykańskimi, a bardziej z ogólną ideą tego, jak świat działa w XXI wieku. Silni muszą robić to, czego chcą: nie biorą pod uwagę prawa międzynarodowego, globalnej rzeczywistości ani kosztów poniesionych przez siebie i innych. Jedynym racjonalnym sposobem zachowywania się w takim świecie jest zwiększenie własnej siły i możliwości, aby móc w razie potrzeby walczyć i wywierać nacisk. Konsekracja potencjału jest sekretem sukcesu. Można uznać, że przypadek Michaiła Chodorkowskiego, właściciela największej rosyjskiej firmy naftowej, Yukos, rozpoczął się natychmiast po amerykańskiej interwencji w Iraku. Było wiele jasnych wewnętrznych motywów, ale kontekst zewnętrzny sprzyjał tej sprawie. Putin wierzył, że nadszedł czas na podjęcie wszystkich strategicznych aktywów pod kontrolą państwa i zapobieganie naruszeniom przez konkurentów na całym świecie. Założenie, że wojna w Iraku była prowadzona o tereny bogate w ropę, jest powszechnie akceptowana w Rosji,

W ciągu 14 lat od wojny w Iraku światopoglądowa wizja Putina wzrosła i rozszerzona. Teraz wierzy, że silni nie tylko robią, co chcą, ale także nie rozumieją tego, co robią. Z punktu widzenia przywódcy rosyjskiego wojna w Iraku wygląda teraz na początek przyspieszonego niszczenia regionalnej i globalnej stabilności, podważając ostatnie zasady zrównoważonego porządku światowego. 

 Moskwa jest pewna, że ​​jeśli nadal dopuszcza się miażdżenie świeckich autorytarnych reżimów, ponieważ Ameryka i Zachód popierają "demokrację", doprowadzi to do takiej destabilizacji, która ogarnie wszystkie, w tym Rosję. Dlatego Rosja musi stawić opór, zwłaszcza że Zachód i Stany Zjednoczone same doświadczają coraz większych wątpliwości.

Inną lekcją, którą Rosja otrzymała od wydarzeń w Iraku, jest to, że w polityce światowej nic nie jest nieodwracalne. Wiosną 2003 r., gdy tłumy w Bagdadzie rozbijały pomniki Saddamowi Husajnowi, wydawało się, że era stosunków między Rosją a Irakiem się skończy, a rosyjskie przedsiębiorstwa zostaną wyrzucone z rynku lokalnego, zwłaszcza że Amerykanie nie zaatakowali jednego z najbogatszych krajów na Bliskim Wschodzie, aby podzielić się tym trofeum z kimś innym. Zamiast tego dziś Irak prowadzi rząd, który nie jest proamerykański,a Rosja dyskutuje o dużych transakcjach sprzedaży broni i o zwrotach rosyjskich firm naftowych oraz ponownej współpracy na tym terenie.


poniedziałek, 15 maja 2017

Armia Iracka

Przegląd sił zbrojnych Iraku w momencie inwazji.

na zdjęciu przemarsz wojsk irackich, Gwardii Republikańskiej , luty 2003

W dniach prowadzących do inwazji w Iraku w 2003 r. Iw następnej wojnie w Iraku Armia składała się z 375 000 żołnierzy, zorganizowanych w pięć korpusów.
W sumie było 11 dywizji piechoty, 3 zmechanizowane podziały i 3 oddziały pancerne.
Straż Gwardii Republikańskiej liczyła od 50 000 do 60 000 żołnierzy (choć niektóre źródła wskazują siłę do 80 000).
porównanie żołnierza USA oraz Irackiej Gwardii Republikańskiej

W styczniu 2003 r., przed rozpoczęciem inwazji na Irak w marcu 2003 r., była ona głównie zlokalizowana we wschodnim Iraku.


Pięć korpusów zostało zorganizowanych w następujący sposób:
Pierwszy Korpus, w pobliżu Kirkuku, składał się z 5. Dywizji Zmechanizowanej, Dywizji Piechoty II, 8 Dywizji Piechoty i 38 Dywizji Piechoty.
Drugi Korpus, w pobliżu Diyaly, miał 3 Pancernik, 15 Dywizję Piechoty i 34 Dywizję Piechoty.
Trzeci Korpus, w pobliżu An Nasiriyah, miał 6 Dywizję Pancerną, 51 Mechanizowaną Dywizję i 11 Dywizję Piechoty.
Czwarty Korpus, w pobliżu Amarah, obejmował 10. Dywizję Pancerną, 14 Dywizję Piechoty i 18 Dywizję Piechoty.
Piąty Korpus, w pobliżu Mosulu, miał I Dywizję Zmechanizowaną i IV, VII i 16. Dywizje Piechoty.

Siła Zachodniej Pustyni, składająca się z oddziału piechoty piechoty i innych jednostek w zachodnim Iraku.


Podczas inwazji w Iraku w 2003 r. armia iracka została pokonana w wielu bitwach, w tym przez grupę zadaniową Wikingów na północy oraz w bitwę pod Nasiriyah , a także bitwę w Bagdadzie.
 Armia Iracka została rozwiązana przez rozkaz Tymczasowego Urzędu  Koalicji nr 2 wydany przez amerykańskiego Administratora Iraku Paula Bremera w dniu 23 maja 2003 r.

Ciekawym zestawieniem będzie umundurowanie na rok 2003 armii irackiej.







Wielu żołnierzy irackich walczyło do kapitulacji lub śmierci, ale większość poddawała się wojskom koalicji.


piątek, 12 maja 2017

Historia Iraku

Irak. Historia.

Najwcześniejsze ślady zasiedlenia w Mezopotamii, stanowiącej obecnie główną część Iraku, pochodzące z okresu środkowego paleolitu odkryto w części północno-wschodniej, z końca VI tysiącleciu p.n.e. — w części południowej. Powstaniu i rozwojowi kultur sprzyjały: żyzność ziemi i dogodne położenie handlowe. Kraj między Tygrysem i Eufratem stał się jedną z kolebek cywilizacji ludzkiej. Twórcami pierwszej wysoko rozwiniętej kultury (koniec IV tysiąclecia) byli Sumerowie. Dalsze dzieje Mezopotamii wiążą się z historią Akadu, Asyrii, Babilonu, państwa Mitanni i Persji, w 2. połowie IV w. podbitej przez Aleksandra III Wielkiego.Od III wieku Mezopotamia przeszła pod panowanie Seleukidów, od ok. 130 p.n.e — Partów, stając się terenem starć z Rzymianami (północna część Mezopotamii była prowincją rzymską). Od 226 n.e. znalazła się w granicach perskiego państwa Sasanidów. W połowie ziemie obecnego Iraku zostały VII w. zdobyte przez Arabów, co zapoczątkowąło islamizację kraju. Jako ciekawostka historyczna proszę o odwiedzenie witryny:http://ciekawostkihistoryczne.pl/2012/02/19/inwazja-na-irak-1400-lat-temu/2/Za panowania Abbasydów (750–1258) Irak był ośrodkiem kalifatu ze stolicą w Bagdadzie. 
 Mezopotamia. Sumerowie. Kolebka cywilizacji.

Znakomite opracowanie kartograficzne Mezopotamii.W 1258 zdobyty i spustoszony przez Mongołów (zniszczenie systemu nawadniającego było główną przyczyną upadku gospodarczego kraju, z którego już się nie podniósł).W 1. połowie XVI w. Irak wszedł w skład imperium osmańskiego. Wojny turecko-perskie XVI–XVIII w. pogłębiły gospodarczy i kulturalny upadek kraju. W XVII w. zaczęła się penetracja brytyjska, nasilona na początku XIX w. Na przełomie XIX i XX w. ugruntowały się wpływy niemieckie (m.in. Niemcy uzyskali od sułtana koncesję na budowę bagdadzkiej kolei żelaznej).Podczas I wojny światowej Irak — jako prowincja turecka — został zajęty przez wojska brytyjskie. W 1920 mandat nad Irakiem (w jego skład weszły dawne prowincje tureckie — Mosul, Bagdad i Al-Basra) otrzymała z ramienia Ligi Narodów Wielka Brytania, co spowodowało wybuch powstania w Iraku. Po jego stłumieniu Wielka Brytania 1921 proklamowała Irak monarchią konstytucyjną i osadziła na tronie emira Fajsala I (z dynastii Haszymidów). Faktyczne rządy sprawował jednak brytyjski wysoki komisarz.
Od 1932 Irak stał się państwem niepodległym, członkiem Ligi Narodów, Wielka Brytania zachowała jednak wpływy na podstawie układu brytyjsko-irackiego z 1930 (wojsk. bazy lotnicze, zapewnienie wojskom brytyjskim prawa swobodnego poruszania się po terytorium Iraku w wypadku wojny). 
W latach 30. i w okresie II wojny światowej powtarzały się powstania Kurdów, domagających się autonomii, oraz liczne zamachy stanu. Na początku lat 30. duże wpływy zyskali komuniści (powstanie związków zawodowych, strajki), 1934 powstała Iracka Partia Komunistyczna.
 W czasie II wojny światowej wzrosły sympatie proniemieckie wśród społeczeństwa irackiego.
 W IV 1941 doszło do antybrytyjskiego zamachu stanu R. al-Gajlaniego, po zlikwidowaniu rewolty (V 1941) nastąpiła okupacja Iraku przez wojska brytyjskie. W 1943 Irak wypowiedział wojnę państwom Osi, a 1945 przystąpił do ONZ. 
Brytyjscy żołnierze spoglądający na Bagdad.
Wojska Iraku wzięły udział w I wojnie arabsko-izraelskiej 1948–49 (po której wyemigrowało z Iraku ok. 130 tys. Żydów). 1948–58 rząd zlikwidował Iracką Partię Komunistyczną, przeprowadził reformy administracyjne i ekonomiczne, udzielił koncesji na wydobycie ropy naftowej USA i Wielkiej Brytanii.
Arabscy ochotnicy podczas I wojny arabsko - izraelskiej
 W 1955 Irak zawarł układ z Turcją, który stał się podstawą paktu bagdadzkiego (CENTO). W 1958, w odpowiedzi na utworzenie Zjednoczonej Republiki Arabskiej, Jordania i Irak utworzyły unię — Arabskie Państwo Federalne (o nastawieniu prozachodnim).
W VII 1958 nastąpił republikański przewrót wojskowy z gen. A. al-K. Kasimem na czele. Obalono monarchię, ogłoszono tymczasową konstytucję, która m.in. gwarantowała równość obywateli wobec prawa i zapowiadała Kurdom autonomię. Rząd premiera Kasima prowadził politykę tzw. pozytywnego neutralizmu (1959 wystąpienie Iraku z paktu bagdadzkiego, likwidacja obcych baz wojskowych), nawiązano przyjazne stosunki z ZSRR. W polityce wewnętrznej Kasim sprawował rządy dyktatorskie, oparł się na komunistach. 
W 1961 wybuchło nowe powstanie Kurdów, którzy wbrew obietnicom Kasima nie otrzymali autonomii. Żądania przyłączenia Kuwejtu (1961 uzyskał niepodległość) do Iraku zostały potępione przez inne kraje arabskie. W II 1963 przewrót wojsk. pod hasłami antykomunizmu i jedności arabskiej — prezydentem został A. as-S. Arif; w tymże roku podpisano w Kairze układ o unii między Irakiem, Egiptem i Syrią, który nie wszedł w życie. W 1965 zniesiono wprowadzone 1958 rządy wojskowe, utworzono rząd cywilny. W VII 1968 przywódcy partii Baas dokonali zamachu stanu. Były premier A.H. al-Bakr został prezydentem, dowódcą sił zbrojnych, premierem oraz przewodniczącym nowo utworzonej Rady Dowództwa Rewolucji; partia Baas (odłam iracki) objęła władzę. W 1974 Kurdowie otrzymali ograniczoną autonomię. Ogłoszono Kartę Narodową, zawierającą definicję socjalistycznego systemu politycznego (wg ideologii Baas) i kierunki programu działania w zakresie: gospodarki, polityki wewnętrznej. (m.in. potwierdzenie praw narodu kurdyjskiego do autonomii) i zagranicznej. W 1978 Irak potępił izraelsko-egipskie rozmowy pokojowe.
W VII 1979 prezydent Al-Bakr ustąpił, a jego następcą został Saddam Husajn. 
Prezydent Iraku Saddam Hussein, 1979 r.
Część członków Rady Dowództwa Rewolucji oskarżono o próbę zamachu i stracono, rozgromiono komunistów, nastąpiła poprawa stosunków z Zachodem (Irak potępił interwencję sowiecką w Afganistanie). W VI 1980 doszło do pierwszych wyborów powszechnych (kobiety zyskały prawo głosu), które wyłoniły parlament — Zgromadzenie Narodowe. Wzrost napięcia w stosunkach iracko-irańskich doprowadził IX 1980 do wojny, która przyniosła Irakowi duże straty gospodarcze (m.in. zniszczenia instalacji naftowej, spadek wydobycia ropy), jednakże finansowa pomoc Arabii Saudyjskiej, Kuwejtu oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich umożliwiła rozbudowę potencjału militarnego oraz podjęcie wielu nowych inwestycji. 




Jako ciekawy artykuł proponuję: https://wolnemedia.net/wojna-iracko-iranska/
W VIII 1988 Irak podpisał zawieszenie broni z Iranem i rozpoczął negocjacje pokojowe. Saddam Husajn zapowiedział reformy polityczne, przygotowano projekt konstytucji. Niepokój światowej opinii publicznej wzbudziły doniesienia o produkcji przez Irak broni chemicznej, wykorzystaniu pomocy Zachodu do tworzenia armii wyposażonej w broń biologiczną i rakietową oraz pracach nad bronią nuklearną.
W 1990 Irak oskarżył Kuwejt o systematyczne uszczuplanie złóż irackich na granicy iracko-kuwejckiej oraz domagał się anulowania przez Kuwejt pożyczek udzielonych podczas wojny iracko-irańskiej. Po fiasku negocjacji w VIII 1990 Irak zaatakował Kuwejt i ogłosił przyłączenie go do Iraku. Po rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nastąpiła międzynar. blokada Iraku, obsadzenie granicy z Arabią Saudyjską przez wojska koalicji (gł. USA). 
W I i II 1991 działania wojenne przeciwko Irakowi zakończyły się jego kapitulacją (wojna nad Zatoką Perską). 

Operacja "Pustynna Burza"
Opis szczegółowy i ciekawostki znajdziecie w: 
http://www.konflikty.pl/historia/czasy-najnowsze/operacja-pustynna-burza-pierwsza-wojna-w-zatoce-perskiej/
Wojska irackie wycofały się z Kuwejtu, wybuchły powstanie Kurdów i rewolta szyitów w południowym Iraku krwawo stłumione przez wojska rządowe. Zapowiedź międzynarodowej interwencji spowodowała podjęcie rozmów z Kurdami na temat ich autonomii. Od 1991, na mocy decyzji Rady Bezpieczeństwa ONZ, iracki przemysł zbrojeniowy objęto zakazem badań jądrowych i poddano stałej kontroli międzynarodowej. Lotnictwu irackiemu nie zezwolono latać na północ od 36° N i na południe od 32° N — zakaz ten wydało ONZ w celu ochrony przed bombardowaniami Kurdów i szyitów. W 1992 Kurdowie iraccy ogłosili powstanie ich autonomicznego państwa, nieuznanego przez rząd Iraku. W 1993 i 1996 USA zbombardowały irackie wyrzutnie rakietowe na północy kraju, tereny na południu i okolice Bagdadu z powodu nierespektowania przez Irak ustaleń ONZ. W 1996 ONZ zezwoliła na eksport ograniczonej ilości ropy naftowej (program „ropa za żywność”) i rozszerzyła strefę bezpieczeństwa na południu do 33. równoleżnika. W 1997 i 1998 Irak uniemożliwił pracę zespołom komisji ONZ ds. rozbrojenia Iraku. Powtarzające się konflikty z inspektorami ONZ uniemożliwiały zniesienie embarga nałożonego na Irak 1991.
Po ataku terrorystycznym na Nowy Jork i Waszyngton 11 IX 2001 USA wzmogły presję na Irak, żądając powrotu inspektorów międzynarodowych. W 2002 prezydent G.W. Bush włączył Irak do osi zła, oskarżając m.in. o produkcję broni masowego rażenia i grożąc atakiem wojskowym mającym na celu obalenie prezydenta Husajna. 
W III 2003 koalicja skupiona wokół USA i Wielkiej Brytanii rozpoczęła militarną interwencję zakończoną upadkiem reżimu Husajna.
Zdjęcie z przeprowadzonego bombardowania Bagdadu w marcu 2003 r.
Irak został podzielony na 4 strefy stabilizacyjne kontrolowane przez wojska USA i Wielkiej Brytanii oraz Polski i kilkudziesięciu innych państw. Przejęto także tymczasowo administrację cywilną. W III 2004 Tymczasowa Rada Zarządzająca przyjęła tymczasową konstytucję, a VI 2004 władza w kraju została oficjalnie przekazana Irakijczykom. Rada została rozwiązana, ale wojska koalicji pozostały w Iraku bezterminowo. Wybrano prezydenta państwa (Gh. al-Jawar) i premiera (I. Alawi), mających sprawować urzędy do czasu demokratycznych wyborów. W społeczeństwie Iraku dużą siłą polityczną stali się szyici, wśród których ukształtowały się 2 skrzydła: umiarkowane pod przywództwem ajatollaha A. as-Sistaniego oraz skrajnie antyamerykańskie dowodzone przez M. as-Sadra. Powstały liczne nowe partie i ugrupowania polityczne.
Od czasu formalnego zakończenia wojny rozwinęła się wojna partyzancka, szczególnie wzmożona na terenach sunnickich — główny ośrodek oporu Al-Falludża (krwawo stłumione powstanie XII 2004). W wyniku walki o władzę pomiędzy rozmaitymi ugrupowaniami politycznymi oraz licznych krwawych aktów terroru skierowanych przeciwko Irakijczykom, jak i wojskom okupacyjnym, zginęło wiele tysięcy obywateli Iraku i ponad 1,5 tysiąca żołnierzy sił sprzymierzonych (w tym Polacy). 30 I 2005 w I. przeprowadzono wybory powszechne do parlamentu, w których wzięło udział 59% uprawnionych (zostały zbojkotowane przez zdecydowaną większość sunnitów), które wygrał popierany przez As-Sistaniego, Zjednoczony Sojusz Iracki (48% głosów). Dalsze miejsca zajęły: sojusz ugrupowań kurdyjskich (26%) i Iracka Lista Narodowa premiera Alawiego (14%). W IV 2005 na prezydenta Iraku został wybrany Kurd Dż. Talabani, na wiceprezydenta — G. al-Jawar (sunnita), a na stanowisko premiera desygnowano szyickiego działacza I. al-Dżafariego. 
Przyjęta w referendum powszechnym 15 X konstytucja Iraku nadała mu ustrój republiki federacyjnej. Kolejne wybory parlamentarne (XII 2005) ponownie wygrał Zjednoczony Sojusz Iracki (41%), przed ugrupowania kurdyjskimi (21%). Na trzecim miejscu uplasowała się główna lista sunnicka — Iracki Front Zgody (15%), na czwartym — Iracka Lista Narodowa (8%). Na czele koalicyjnego rządu po długotrwałych negocjacjach stanął szyita N. al-Maliki.
W X 2005 rozpoczął się w Bagdadzie pierwszy proces Saddama Husajna (ujętego przez Amerykanów w XII 2003). W VI 2006 w ataku amerykańskim zginął przywódca terrorystów związanych z al-Ka’idą A.M. al-Zarkawi. 
W 2011 wycofanie wojsk amerykańskich i zakończenie operacji zbrojnej, od tego czasu wzrost napięć pomiędzy szyitami a sunnitami. Północno-zachodnia część I. znajduje się pod kontrolą samozwańczego kalifatu islamskiego, a od 2014 władze sprawuje prezydent M.F. Masum.

Polecam wydawnictwo dla dociekliwych:
http://www.wydawnictwodialog.pl/index.php?route=product/product&product_id=77
żródło: http://encyklopedia.pwn.pl/haslo/Irak-Historia;4574304.html
Polecam informacje o Iraku: http://www.tadeusz.binek.pl/